22 sierpnia 2017

ZREZYGNOWAŁAM Z PROWADZENIA BLOGA

Witajcie ponownie. Pewnie nasunęło się Wam juz pytanie 'I co z tym blogiem ?'. Ktoś mógłby powiedzieć 'Po co Ci blog, skoro na nim tak rzadko piszesz ?' Ja jestem tego swiadoma, ale uwielbiam mojego bloga tak samo jak lubię tutaj pisać i dodawać posty. Po prostu w moim życiu sporo się dzieje i zawsze mój słomiany zapał bardzo szybko znika, zapominam o notkach, bo np. nie mam zrobionych zdjęć i dochodzi do takich sytuacji. Post oczywiście nie ma na celu usprawiedliwiania tego, że brakuje regularnych wpisów. Przyszłam opowiedzieć właściwie co u mnie słychać. Trochę prywaty nie zaszkodzi. Skończyłam juz w czerwcu medyczne studium i właśnie też czekam na wyniki egzaminow. Nie ukrywam, ze ostatnie miesiące były dla mnie bardzo stresujące. O szkole więcej opowiem w jednym z kolejnych postów. Lipiec zlecial mi bardzo szybko, bo wróciłam z Poznania do domu. Później wyjechaliśmy na 8 dni do Chorwacji i po powrocie został nam już tylko tydzien. TYDZIEŃ bieganiny, załatwiania i przeprowadzki, bo w Poznaniu już nie mieszkamy. Na początku sierpnia wyjechaliśmy do Niemiec, ale nasz pobyt tam zburzył pożar mojego domu. Musieliśmy wrócić i teraz od dwóch tygodni trwa remont. Dla mnie to naprawdę męczące, wiec blog nie jest rzeczą, o której myślę od razu, gdy tylko się obudze. Poza tym nie zabrałam stamtąd laptopa ani aparatu, wiec nie mam możliwości 'pracowania' w sposób, który lubię. Od października zaczynam studia na kierunku kosmetologia i również od tego miesiąca chciałabym rozpocząć staż w aptece. Jestem bardzo ciekawa, ale również pełna obaw czy uda mi się wszystko pogodzić. Mam nadzieję, że czasu na bloga też mi nie zabraknie. Poprawię się, ale na chwilę obecną czekam na powrót do Niemiec, dostęp do laptopa i aparatu. Wtedy pojawią się nowe posty, oprawione ciekawymi zdjeciami. Do następnego !

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz i opinię. Rosnąca liczba wyświetleń i komentarzy motywuje mnie do dalszej pracy.