7 maja 2017

ULUBIEŃCY MAJA - ESTEE LAUDER DOUBLE WEAR, CATRICE HD LIQUID COVERAGE, MATOWE POMADKI BOURJOIS

Hej kochani, wracam znów po przerwie z nowym wpisem. Dziś chciałabym pokazać Wam moich ulubieńców maja. Wiem, że jest dopiero początek miesiąca, ale niektóre produkty, które ostatnio kupiłam, okazały się strzałem w dziesiątkę ! Niektóre kosmetyki testowałam już jakiś czas, więc mogę napisać o nich kilka słów, a bardziej obszernej recenzji spodziewajcie się niedługo.




W dzisiejszym zestawieniu znajdą się aż dwa podkłady. Rzadko zmieniam swoich ulubieńców, a w kwestii podkładów był nim dotychczas Revlon colorstay (o którym możecie poczytać TUTAJ). Nadal go bardzo lubię i uważam, że jest świetny jednak postanowiłam się skusić na coś innego. Zimą moja cera znacznie zjaśniała, tym bardziej, że w tamtym roku nie byłam w Chorwacji. Nie kupiłam jaśniejszego odcienia lecz upolowałam (tak, to dobre określenie, bo bardzo ciężko z dostępnością tego podkładu) Catrice HD Coverage. To była nowość, którą wszyscy chcieli mieć, więc pomyślałam "czemu nie ?". Opinie były naprawdę dobre, porównywany był też do Revlona, co zdecydowało o tym, że wybór padł właśnie na niego. Drugi podkład to Estee Lauder Double Wear. To chyba jedyny podkład, nad którego zakupem tak długo się zastanawiałam. Dlaczego ? Opinie świetne albo naprawdę złe i wysoka cena. Chciałam mieć jeden naprawdę świetny podkład o bardzo dobrym kryciu, który będzie się długo utrzymywał i krył. Do samego końca nie byłam pewna tego zakupu, ale Estee Lauder okazał się świetnym wyborem. Recenzje obydwóch podkładów niebawem pojawią się na blogu wraz ze zdjęciami "przed i po" mojej twarzy.


Tak sobie teraz patrzę na produkty, które są w moich ulubieńcach i stwierdzam, że większość to produkty, o których słyszałam bardzo dobre i złe opinie przez co długo wstrzymywałam się z zakupem. Chodzi oczywiście o Estee Lauder i matowe pomadki Bourjois Velvet Rouge Edition. Chyba już dwa lata temu miałam je kupić, ale odstraszały mnie niektóre opinie i sama do końća nie wiedziałam jaki odcień będzie fajnie wyglądał na moich ustach. Ostatnio przy okazji w Rossmannie poszłam, by sprawdzić co fajnego mają i wybrałam sobie odcienie. Okazało się, że pomadki zostały wykupione. Postanowiłam zrobić zamówienie na ezebra, bo cenowo wychodziło bardzo podobnie. Po otrzymaniu paczki od razu wypróbowałam jeden jak i drugi kolor i od razu się w nich zakochałam. Naprawdę piękne, tworzą super wyglądający mat, nie zostawiają nigdzie śladów, są jakby suche. Od teraz używam ich na co dzień i świetnie się czuję w takich kolorach. Wcześniej rzadko malowałam usta pomadkami, najczęściej stawiałam na błyszczyki. Bourjois przebija wszystko ! Jeśli nadal się nad nimi zastanawiacie, tak jak ja kiedyś, to śmiało kupujcie. Moje odcienie to 10 Don't pink off it ! i 07 czyli Nude-ist.


 Teraz już przejdziemy do produktów przeznaczonych typowo do pielęgnacji. W tym miesiącu przypadło na włosy i twarz. Pierwszy w kolejce czeka Jantar, a właściwie kuracja na gorąco. Oczywiście bardziej obszerny opis pojawi się w recenzji. Dziś mogę powiedzieć, że bardzo polubiłam kurację Jantar i wracam do niej co jakiś czas. Włosy są gładkie, odpowiednio dociążone i miękkie. Cena również zachęca, bo w zależności od drogerii, nie przekracza 8 zł.

Ostatni produkt to chyba dobrze już wszystkim znany Cetaphil. Ja posiadam balsam i mogę Wam go szczerze polecić. Używam go przede wszystkim do twarzy. Moja cera wymaga tego, by używać podkładów matujących. Jak pewnie wiecie częstym minusem podkładów matujących jest podkreślanie skórek lub przesuszanie skóry. U mnie ten problem pojawia się co jakiś czas i widoczne są skórki na nosie. Nakładam wtedy balsam na noc i widzę bardzo dużą poprawę.


Jestem ciekawa czy miałyście jakieś produkty z moich ulubieńców ? Jakie są Wasze opinie ? Również należą do Waszych produktów "must have" ? Czekam na Wasze komentarze.

9 komentarzy:

  1. Czytałam wiele pozytywnich opini o podkładzie Estee Louder, być może kiedyś się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Od dawna kusi mnie Estee Lauder ;>

    OdpowiedzUsuń
  3. Też używam Este Lauder i bardzo go sobie chwalę! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kocham pomadki Bourjois z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kusi mnie ten podkład z catrice. Reszty rzeczy nie używałam. Ładne zdjęcia :)

    Fotografia sposobem wyrazu - blog

    OdpowiedzUsuń
  6. Kusi mnie ten podkład z catrice. Reszty rzeczy nie używałam. Ładne zdjęcia :)

    Fotografia sposobem wyrazu - blog

    OdpowiedzUsuń
  7. Kuracja na gorąco z Jantaru wygląda ciekawie. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam Cethaphil, sprawdza się u mnie cały rok :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam te pomadki w płynie od Bourjois, mam kilka kolorów i to moje ulubione matowe pomadki. :)
    Miłego dnia,
    DaisyLine

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i opinię. Rosnąca liczba wyświetleń i komentarzy motywuje mnie do dalszej pracy.