6 maja 2016

RECENZJA REGITAL LASH ODŻYWKA DO RZĘS I SERUM Z KWASEM HIALURONOWYM

Dziś post jak sama nazwa wskazuje bardziej kosmetyczny. Pogoda w ostatnich dniach nie była najlepsza i niestety nie mogłam zrobić zdjęć stylizacji, choć pomysłów jest mnóstwo. Mam nadzieję, że wysokie temperatury utrzymają się i w końcu pokażę Wam coś ciekawego. Myślę, że wypoczęliście chociaż trochę podczas weekendu majówkowego. Ja czekam na kolejne wolne dni, bo niestety spadło na mnie w ostatnim czasie sporo obowiązków. Sama właściwie do tego doprowadziłam, ale przynajmniej wiem, że nie marnuję tego czasu na bezczynne siedzenie. Jest to spowodowane głównie tym, że zajęłam się niedawno paznokciami, a klientek jest coraz więcej. Teraz to, co robię ma sens i widzę, że moje prace podobają się wielu osobom. Poza tym uwielbiam uszczęśliwiać ludzi, więc jeśli choć w małym stopniu mogę to zrobić (bo to przecież tylko paznokcie), to daję z siebie sto procent i cieszę się z każdej zadowolonej klientki. Słowo dziękuję i pochwała na koniec, to dla mnie najlepsza motywacja. Pod koniec czerwca planuję iść na szkolenie. Już nie mogę się doczekać ! Teraz jednak zajmę się głównym tematem postu.

Zacznijmy może od serum hialuronowego firmy Gly Skin Care. Jego opakowanie jest naprawdę ciekawe. Od razu przykuwa uwagę i jest moim zdaniem bardzo ładne. Poza tym sam kosmetyk mieści się w solidnej buteleczce z aplikatorem. Wygląda to porządnie i nie miałam żadnych problemów z aplikacją. Pojemność to 30 ml, a produkt jest wydajny i starcza na długo. Jego cały opis znajdziecie TUTAJ. Muszę przyznać, że bardzo liczyłam na pozytywny efekt testów i nie pomyliłam się. Moja skóra po nałożeniu serum była lekko napięta, nawilżona i gładka. Z pewnością produkt pomógł mi uporać się z suchymi skórkami, a co najważniejsze udało mi się zminimalizować widoczność dolin łez. O to najbardziej mi chodziło i na pewno serum będzie mi jeszcze długo towarzyszyło. Jeśli chodzi o jakieś wady to nie udało mi się nic takiego zauważyć. To chyba dobrze, prawda ? Myślę, że mogę Wam polecić ten produkt i zachęcić do kupna.





Drugim produktem była odżywka do brwi i rzęs Regital Lash. Tutaj opakowanie jest równie piękne. Po otworzeniu paczki byłam naprawdę oczarowana. Sam produkt mamy w buteleczce z aplikatorem a'la eyeliner. Na pewno wiecie o co mi chodzi. Jeśli stosowałyście jakieś serum lub odżywkę to na pewno wyglądało bardzo podobnie. Pojemność to 3 ml, czyli standardowo jak większość takich produktów. Pokładałam w nim spore nadzieje i chciałam Wam pokazać naprawdę fajne efekty, ale niestety zawiodłam się. Po dwóch tygodniach przerwałam kurację odżywkę, ponieważ rzęsy bardziej mi wypadały (ok. 6 dziennie) i moje powieki stały się ciemne. Bardzo dużo osób to u mnie zauważyło i nawet pytało się czy jestem chora/przemęczona. Tak jak serum hialuronowe okazało się strzałem w dziesiątkę, tak odżywki do rzęs nie mogę Wam polecić. U mnie niestety się nie sprawdziła.




Miałyście już te produkty ? Jak się u Was sprawdziły ? Jeśli macie jakieś sprawdzone sposoby na "zamaskowanie" dolin łez to śmiało piszcie ! Będę bardzo wdzięczna za każdą radę :)

7 komentarzy:

  1. Nigdy nie miałam żadnego olejku do twarzy. Trochę bym się bała, że moja twarz będzie po nim po prostu tłusta, choć na pewno są lepsze od kremów.

    OdpowiedzUsuń
  2. Serum jest ciekawe. Obecnie używam serum z kwasem hialuronowym marki DermoFuture, ale to dopiero początek kuracji i nie mogę jeszcze o nim niczego powiedzieć ;)
    Szkoda, że odżywka się nie sprawdziła.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawe produkty, własnie szukam czegoś podobnego. :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szukałam czegos fajnego na rzęsy i mam nadzieje ze własnie znalazłam :)
    zapraszam
    http://tiny.pl/grtcq

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prosiłabym o przeczytanie posta :)

      Usuń
  5. Tym serum zdecydowanie kusisz :)
    Co do preparatów do rzęs - na razie odstawiłam na rzecz...oleju kokosowego. Wreszcie rzęsy przestały wypadać. Kto wie co będzie dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawy produkt, chętnie bym wypróbowała:D
    https://karolinastaron.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i opinię. Rosnąca liczba wyświetleń i komentarzy motywuje mnie do dalszej pracy.