31 marca 2015

ROSYJSKIE KOSMETYKI - SZAMPON FIŃSKI

Hej kochani :) Remont dobiega końca, więc już powoli można sprzątać. To był baaardzo intensywny tydzień. Pada śnieg, ale na szczęście nie jest jeszcze biało. Niestety nie jestem w stanie rozpocząć nowej serii postów ani pokazać Wam nowości w mojej szafie. Kolejny post - recenzja rosyjskich kosmetyków. Znów jest to szampon, ponieważ to je denkuję najszybciej.



Szampon możemy znaleźć przede wszystkim na stronach z rosyjskimi kosmetykami. Stacjonarnie ceny rosyjskich kosmetyków są wiele wyższe. Jego cena to ok.12-17 zł w zależności od sklepów. Ja swój zamawiałam na stronie skarbysyberii.pl Szampon możemy kupić w dosyć brązowej butelce z dozownikiem. Jest ono moim zdaniem wygodne, bo nigdy nie wyleje nam się za dużo produktu.Niestety nie widzimy ile szamponu nam jeszcze zostało.Kolor szamponu jest kremowy, perłowy, a zapach jest piękny. Dodatkowo utrzymuje się jakiś czas na włosach. Konsystencja zdecydowanie na plus, nie jest ani zbyt gęsta ani zbyt rzadka. Szampon dobrze się pieni i radzi sobie ze zmywaniem oleju. Włosy w trakcie mycia się nie plączą i nie są "tępe". Niestety przy dłuższym stosowaniu pojawił się u mnie łupież i lekkie swędzenie.

Skład :  
Aqua with infusions of Organic Rubus Chamaemorus Seed Extract (organiczny ekstrakt z maliny moroszki), Artemisia Vulgaris Extarct (ekstrakt z piołunu), Oxycoccus Palustris Extract (olej z żurawiny), Organic Calluna Vulgaris Flower Extract (organiczny ekstrakt z wrzosu), Melilotus Officinalis Extract (ekstrakt z nostrzyka żółtego), Centaurea Cyanus Flower Extract (wyciąg z bławatka), Magnesium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Lauryl Glucoside, Decyl Glucoside, Glycol Distearate, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Sodium Chloride, Parfum, Citric Acid.

Od producenta :   
Szampon zawiera wyciąg z owoców moroszki, który bogaty w witaminę C i wielonasycone kwasy tłuszczowe Omega-3 i Omega- 9 odżywia skórę głowy nasycając ją pożytecznymi mikroelementami, wzmacniając korzenie włosów. Beta-karoten, wapń, cynk, garbniki odżywiają skórę głowy, poprawiają krążenie krwi, aktywizują cebulki włosowe, chronią włosy przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych.


Moja ocena : 4/5
PLUSY :
 - konsystencja i wydajność  
- zapach 
- skład 
MINUSY : 
- dostępność
- przy dłuższym stosowaniu łupież (ale to sprawa indywidualna)


Myślę, że mimo pojawienia się tego łupieżu i swędzenia mogę z czystym sumieniem polecić Wam ten szampon. Zapach jest baaaardzo ładny, po pierwszym użyciu byłam nim zachwycona. Miałyście już ten szampon ? Jak Wasze wrażenia ?

18 marca 2015

NOWOŚCI KOSMETYCZNE Z LUTEGO I MARCA

Hej kochani :) Post z nowościami miał się pojawić już jakiś czas temu, jednak wolałam poczekać na wszystkie paczki i wtedy się "pochwalić". W ostatnim czasie nie kupowałam nic szczególnego do włosów. Mam dosyć spore zbiory, więc staram się wszystko denkować. Przeszedł mi już szał na kupowanie, jednak jest jeszcze wiele rzeczy, które chciałabym przetestować. Każda z nas ma tak, że jak już dba jakiś czas o swoje włosy, to następnie stara się mieć zadbaną twarz, paznokcie itd.  U mnie było tak samo. Pieniądze, które zaoszczędziłam przez ograniczenie kosmetyków do włosów, wydałam na pielęgnację twarzy i paznokci :)


Na samym początku lutego postanowiłam kupić nowy podkład. Czytałam o nim sporo pozytywnych opinii, a dodatkowo plusem dla mnie było dobre krycie i zmatowienie twarzy. Kolor udało mi się dobrać idealnie i jestem z niego bardzo zadowolona. Zamówiłam go na mintishop.pl
Manicure hybrydowy kusił mnie już od bardzo długiego czasu. Lampę zamówiłam już w styczniu. W lutym chciałam mieć juz skompletowany cały zestaw. Lakiery jak i akcesoria zamawiałam na dwóch stronach :
allepaznokcie.pl i pazurki.com.pl

Oczywiście kupiłam bazę i top, a do tego trzy kolory 056 pink smile, 022 mint i 031 black diamond. Niedawno w moje ręce trafił kolejny kolor - 001 strong white. Mięta i róż są w mniejszych pojemnościach - 6 ml i jest to stara wersja. Obecnie możemy kupić lakiery o pojemności 7 ml tak jak tutaj baza,top i kolor czarny.


 Jeśli chodzi o pielęgnację twarzy postawiłam na trzy rosyjskie maseczki Agafii. Ich recenzja na pewno się pojawi. Od lewej : Maseczka do Twarzy na Mleku Łosia, Maseczka do Twarzy Dziegciowa, Maseczka do Twarzy - Daurska.
Na włosach będą testowane kolejne nowości, choć odżywkę z gliss kura już miałam. Jestem bardzo ciekawa rosyjskich szamponów !

Miałyście już okazję wypróbować te kosmetyki ? :)
A może chciałby ktoś post dotyczący manicure hybrydowego ?

Pozdrawiam :)

9 marca 2015

GARNIER NATURAL BEAUTY - OEJ KOKOSOWY I MASŁO KAKAOWE

Mało tutaj mnie znów. Niestety może tak być do końca maja. Ruszam wtedy pełną parą z postami. Wiosna do nas idzie, mamy cudowną pogodę za oknem ! Mam nadzieję, że miło spędziłyście wczorajszy dzień. Dziś kolejna recenzja szamponu. Muszę przyznać, że denko ostatnio słabo mi idzie. Przyszły już do mnie wszystkie paczki, więc postaram się "pochwalić" nowościami. Zdjęcia już są zrobione, ale mam małe problemy z ich wrzuceniem na laptopa.



 Powyższy szampon nie jest niestety dostępny w Polsce. Ja swój kupiłam w Niemczech za 1,95 €. Jest to szampon bezbarwny o bardzo ładnym zapachu. Nie jest zbyt gęsty ani zbyt rzadko, jednak zdarzało się, że wylało się go za dużo. Myślę, że to wina dużego otworu. Opakowanie jest brązowe, ale transparentne, dzięki czemu widzimy ile szamponu nam jeszcze zostało. Pienienie się jest również bez zarzutów. Włosy w trakcie mycia się nie plączą i nie są "tępe".Nie spowodował on żadnego swędzenia, łupieżu czy wypadania włosów. Szampon dobrze radzi sobie z olejami. Po wysuszeniu włosów czasem sprawiały wrażenie "obciążonych", dlatego niestety nie wrócę już do tego szamponu.

Od producenta :
 Szampon przeznaczony do dyscyplinowania włosów nieposłusznych oraz puszących się. Intensywnie zmiękcza i wygładza powierzchnię włosa i zapewnia doskonałą pielęgnację dzięki zawartości naturalnych ekstraktów - masła kakaowego i oleju kokosowego. 
 
Skład :
Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Coco-Betaine, Glycerin, Sodium Chloride, CI 14700/Red4, Cocamide Mipa, Cocos Nucifera Oil/Coconut Oil, Sodium Benzoate, Hydroxycitronellal, Sodium Cocoate, Sodium Hydroxide, Theobroma Cacao Butter/Cocoa Seed Butter, PEG-60 Hydrogenated Castor Oil, Polyquatrenium-10, Salicylic Acid, Benzyl Salicylate, Linalool, Carmel, Methyl Cocoate, Citric Acid, Hexylene Glycol, Hexyl Cinnamal, Parfum/Fragrance


Moja ocena: 3/5
PLUSY
- nie podrażnia
- cena
- zapach i szata graficzna
MINUSY 
- dostępność
- efekt obciążenia co jakiś czas 

Miałyście już ten szamopon ? A może chciałybyście go wypróbować ?
Ja jestem ciekawa odżywki z tej serii  :)

3 marca 2015

AKCJA OLEJOWANIE WŁOSÓW : LISTA UCZESTNICZEK I KILKA INFORMACJI

Przepraszam za mały poślizg, ale nie miałam wcześniej możliwości, by napisać post o naszej akcji. Cieszę się, że nie będę sama i będziecie olejowały włosy ze mną. Nie jest nas dużo, ale mam nadzieję, że efekty będą naprawdę widoczne. Może na początek kilka informacji, choć każda z Was już mniej więcej wie w jaki sposób będzie olejowała włosy. Myślę, że warto zrobić zdjęcie przed rozpoczęciem olejowania lub na samym początku, a także po zakończeniu akcji. Nic tak nie motywuje jak naoczne "dowody".

W jaki sposób możemy olejować włosy :
* na sucho  - olej  nakładamy na suche włosy, możemy je podzielić na pasma/części, by móc dotrzeć także do dolnych partii włosów. Olej nakładamy dłońmi :)
 
* na mgiełkę - możemy stworzyć mgiełkę z takich półproduktów, jakie tylko chcemy, a na mgiełkę nałożyć wybrany olej.
* na mokro - jeśli nie chcemy olejować włosów na sucho, możemy włosy zmoczyć wodą, jest to właściwie identyczny sposób 
* serum olejowe w sprayu - myślę, że to metoda dla osób, które chcą szybko naolejować włosy, może nie mają zbyt wiele czasu lub po prostu im się nie chce. Przepisz na takie serum możecie znaleźć u Anwen. W skrócie jest to mieszanka oleju, wody i maski lub odżywki. Przelewamy ją do butelki z atomizerem i spryskujemy włosy :)

* na odżywkę - muszę przyznać, ze to chyba moja ulubiona metoda. Zazwyczaj używam do tego balsamu na kwiatowym propolisie lub odżywki Isana - tej niebieskiej. Jak to wszystko wygląda ? Na włosy nakładamy odżywkę, a następnie olej. 
* olejowanie w misce z wodą - nalewamy trochę oleju do miski z wodą, a następnie zanurzamy w niej włosy, nadmiar wody wyciskamy i pozostawiamy tak włosy na określony przez nas czas.


Oto lista uczestniczek wraz z blogami, by wzajemnie się motywować i oglądać aktualizacje :

Nilde nildehair.blogspot.com
Arleen
yoxd
ostentacyjnie
Kinga http://pretty-amazement.blogspot.com/
A.
hinatka
titelritury http://titelritury.blogspot.com
handzia
Po zakończeniu akcji ujawnię, które z metod wybrałyśmy (którą najczęściej), a także jakim olejem/olejami olejowałyśmy włosy.
Jeśli nie umieściłabym, któregoś z blogów, piszcie ! A tutaj zostawiam jeszcze maila, na którego możecie wysyłać zdjęcia : anitak135@wp.pl