11 stycznia 2015

SERICAL CREMA AL LATTE - OLBRZYM GODNY UWAGI ?

Witajcie, ostatnie 4 dni zleciały mi dosyć szybko i niestety nie przestawiłam się jeszcze na tryb "pracy". Dziś mamy już niedzielę i od jutra bierzemy się za obowiązki. Postaram się dodać jeszcze w tym tygodniu post z propozycjami sukienek na różne okazje.
Maska, o której dziś będzie post jest jedną z nagród, które wygrałam kiedyś w konkursie. Zostało mi jej jeszcze 250 ml, ale zużyłam 750 ml, więc myślę, że mogę napisać w końcu o niej kilka słów.


Maskę możemy znaleźć głównie w Hebe i drogeriach internetowych za ok 12 zł . Jest odpowiednikiem Kallosa mlecznego - działa właściwie tak samo, w zapachu też nie zauważyłam różnicy. Kolor maski jest perłowy, a zapach bardzo często porównywany do zapachu budyniu. Mi się on bardzo spodobał. Maska po użyciu wygładza włosy, ale ich nie obciąża, ułatwia rozczesywanie i sprawia, że są bardziej miękkie w dotyku. Używam jej przerwami, bo po kilku użyciach efekty już są mniejsze.Jest wydajna i nie spływa z włosów. Bardzo dobrze sprawdza się jako baza np. do półproduktów. Efekt po masce niestety utrzymuje się tylko do następnego mycia.

Od producenta :

Dzięki proteinom pozyskanym z mleka krem wspaniale nadaje się do każdego rodzaju włosów, pozostawiając je delikatne i odżywione. Doskonały do zregenerowania włosów osłabionych przez rozjaśnianie, farbowanie oraz trwałą ondulację.


Skład: 

Moja ocena : 4/5

PLUSY :
- zapach
- konsystencja
-  wydajność
- cena
- fajnie działa, ale jest to efekt krótkotrwały

MINUSY :
- z dostępnością jest czasami problem

Podsumowując, maskę warto kupić jednak następnym razem wybrałabym mniejsze opakowanie.
Moje włosy wolą bardziej treściwe maski, dlatego wolę te, po których widać, że kondycja włosów się poprawiła.


14 komentarzy:

  1. Przez długi czas miałam na nią ochotę ale w sumie jakoś mi przeszło. Nie wiem kiedy bym zużyła taki słoik.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też wolę mniejsze opakowania, chociaz cena bardzo atrakcyjna :)

      Usuń
  2. Właśnie zamierzam testować ten produkt - kupiłam ten i Kallosa mlecznego. Muszę porównać składy i ich działanie. Zobaczymy czy się jakoś szczególnie różnią.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie zauważyłam większej różnicy w działaniu :)

      Usuń
  3. Uwielbiam zapach tej maski. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapach ma cudny, jednak na moich falach się nie sprawdziła ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jedna z moich ulubionych masek :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też pasuje, jednak wolę coś bardziej treściwego :)

      Usuń
  6. wiele o niej słyszałam :) muszę ją kiedyś wypróbować, ale póki co używam masek z kallos'a :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wlasnie dobila u mnie dna ;) Uwielbiam ja do mycia dlugosci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nigdy nie myłam włosów odżywką, jakoś boję się obciążenia

      Usuń
  8. Kallosy są świetne do tuningowania, same w sobie okazują się wg mnie często za słabe. Ale za tę cenę i ilość- warto :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam ją. :) Bardzo lubiłam zapach i efekt po. ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Moja ulubiona maska, które nic do tej pory nie pobiło :) Wracam do niej co jakiś czas i za każdym razem sobie chwalę :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i opinię. Rosnąca liczba wyświetleń i komentarzy motywuje mnie do dalszej pracy.