4 stycznia 2015

NIEDZIELA DLA WŁOSÓW (3)

Dziś tak się złożyło, że mogę dodać kolejną Niedzielę dla Włosów.  Jest to dopiero 3 wpis z tej serii, ale dodaje je wtedy, gdy rzeczywiście robię coś więcej dla włosów. Podczas ostatnich dwóch tygodni nie dbałam zbyt szczególnie o moje włosy, dlatego myślę, że trzeba im to dziś wynagrodzić. Dziś w roli głównej maska toskańska - pierwszy raz miałam ją na włosach, więc będziecie mogli zobaczyć jej działanie na moich włosach.


Na samym początku nałożyłam na włosy balsam na brzozowym propolisie, a następnie olej sezamowy. Balsam na brzozowym i kwiatowym propolisie świetnie się u mnie sprawdzają przy olejowaniu na odżywkę. Taką "mieszankę" trzymałam na włosach pod czepkiem i ręcznikiem ponad 30 minut. Włosy umyłam szamponem Love2mix z chilli i pomarańczą, a po odsączeniu nadmiaru wody nałożyłam maskę toskańską na 30 minut pod czepek i ręcznik. Po zmyciu maski z włosów spsikałam je odżywką w sprayu Gliss Kur z olejami, a w końcówki wtarłam eliksir również Gliss Kur, a następnie wysuszyłam.



Włosy są miękkie i dociążone. Zapach maski jeszcze się na nich utrzymuje. Nie jest on bardzo mocny, ale specyficzny, charakterystyczny dla rosyjskich kosmetyków.

18 komentarzy:

  1. Mam ten balsam na kwiatowym propolisie. Najpierw nakładasz go, a potem olej? Czy to nie spływa przy nakładaniu? Bo ten balsam jest dość rzadki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nakładam na suche włosy balsam, ale możesz je zwilżyć i na niego olej ;) Na to wszystko zakładam czepek i ręcznik i trzymam ok. 30-40 minut ;)

      Usuń
    2. Tak, tak, wiem jaką techniką :) Tylko zastanawiałam się czy ten balsam nie spływa jak rozrzedzi się go dodatkowo olejem?

      Usuń
    3. nie, nie spływa mi nic ;) Nawet nie zajmuje dużo więcej czasu ;)

      Usuń
  2. Ciekawi mnie bardzo ta maska.U Ciebie efekt niedzielnej pielęgnacji wygląda super;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastanawiałam się jak zadziała i trochę obawiałam, ale myślę, że moje włosy ją polubią :)
      dziękuję :)

      Usuń
  3. Wyszło Ci przepięknie, widzę rosyjska niedziela :) U mnie ani propolisowy balsam, ani maska toskańska nie spisały się dobrze, no ale mamy zupełnie inne włosy ;);)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rosyjskiej niedzieli chyba jeszcze nie było, u mnie na szczęście spisały się te kosmetyki dobrze :)

      Usuń
  4. Kusi mnie bardzo ta maska, ale mam bana na wszystkie zakupy kosmetyczne do odwołania. bo cała łazienka zawalona ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj wiem jak to jest, sama teraz denkuję wszystko po kolei, bo sporo tego jest.

      Usuń
  5. Jakie Ty masz piękne włoski! :D Tą maskę sama bym wypróbowała u siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, warto ją przetestować :)

      Usuń
  6. Mam balsam, ale na cedrowym propolisie, na razie nie widzę po nim zbyt dobrych efektów :( Twoje włosy wyglądają na bardzo gęste i zadbane, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam na kwiatowym trochę i na brzozowym, bardzo lubię oba :) Cedrowego nie miałam.

      Usuń
  7. piękne włosy, widać że muszą być niesamowicie grube!

    OdpowiedzUsuń
  8. Przecudne masz włoski. Naprawdę zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale masz ładne włosy :) I w ogóle jesteś bardzo ładna :)
    Zapraszam do mnie :) momento-de-aliento.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Jej mega objętość ! Wyglądają przepięknie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i opinię. Rosnąca liczba wyświetleń i komentarzy motywuje mnie do dalszej pracy.