16 listopada 2014

NIEDZIELA DLA WŁÓSÓW (2)

Dziś kolejny post z serii Niedziela dla Włosów. Zdjęcia niestety są bardzo kiepskie, bo nie miał mi ich kto zrobić. Coraz bardziej odczuwam nadchodzącą zimę. Właściwie o 16 robi się już ciemno, a do tego coraz częściej pada deszcz. W taką pogodę mam ochotę tylko na ciepłą herbatę, koc i dobry film.
Co zafundowałam dziś moim włosom ? W pierwszej kolejności nałożyłam na 30 minut pod czepek olej lniany, a następnie umyłam włosy szamponem Balea Aloe Vera i Mango. Po wyciśnięciu nadmiaru wody nałożyłam na włosy maskę Biovax Keratyna + jedwab, którą trzymałam również 30 minut. Pozwoliłam sobie również wyprostować włosy, bo miałam wyjście, a poza tym nie robię tego często. Włosy po tym wszystkim prezentowały się tak :



Myślę, że brakowało im protein i teraz wyglądają o wiele lepiej, czuję sporą różnicę w dotyku :)

21 komentarzy:

  1. Piękne włosy :-) uwielbiam proste włosy, moje niestety są falowane i prostuje tylko grzywkę:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A Ty może robiłaś encanto? Od jakiegoś czasu przymierzam się do tego zabiegu, ale nie jestem do końca pewna. Jeśli robiłaś, powiesz coś o nim?

      Usuń
    2. Nie robiłam encanto, ale również się do tego przymierzałam.

      Usuń
  2. Ladnie dbasz o wlosy, powodzenia :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyglądają prześlicznie :)
    Uwielbiam tego biovaxa :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Slicznie sie prezentuja :) Nie prostuj ich za czesto, bo szkoda ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prostuję raz na ok. 2 miesiące, juz wiem jak obchodzić się z prostownicą, ale niestety nie potrafię jej do końca odrzucić.

      Usuń
    2. To tak jak ja/Prostownica odstawiona,ale czasami trzeba jej użyć :)

      Usuń
  5. Gęsta tafla :) i ładne cięcie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moje wlosy kochaja proteiny:D! tak okolo raz na dwa tygodnie^^ co do prostowania nie aj sie zwariowac - pewnie, ze przy odpowiedniej okazji jakies wyjscie czy cos mozna wyprostowac wlosy a nie tylko zwiazywac i chronic przed zuzyciem 8))) wlosy sa dla nas - nie my dla nich ;D pozdrawiam;*

    OdpowiedzUsuń
  7. Też uwielbiam swoje włosy po wyprostowaniu, ale wiem, że to niszczy.. W tym roku prostowałam włosy dwa razy: raz gdy szłam na wesele, drugi raz gdy fryzjerka cięła mi włosy maszynką ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również obcinam włosy maszynką i nie wyobrażam sobie ich wtedy niewyprostowanych :)

      Usuń
  8. Nudna ta twoja historia, i wlosy nijakie. Jedynie warkocz inny bo gruby, a tak szalu nie ma. Widzisz anwen chciala was utrzymac pod kloszem, a jesli ktos chce napisac autorce swoje zdanie to nie ma problemu zeby to zrobic.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem dumna z tego, co osiągnęłam, a to Twoje zdanie. Może pokażesz swoje nadzwyczajne włosy, które robią szał ? :)

      Usuń
    2. A gdzie ja napisalam ze moje wlosy robia szal? Nigdzie Ten komentarz byl po to, zeby pokazac ze Anwenka was od nich nie uchroni ;)

      Usuń
    3. No skoro nie robią to nie rozumiem czemu komentujesz w ten sposób moje. To że nie lubisz Anwen, nie znaczy, że musisz pluć jadem do innych czytelniczek. Daruj sobie takie komentarze :)

      Usuń
    4. Nigdzie tez nie napisalam ze nie lubie anwen, nie moge jej nie lubic ani lubic, bo jej nie znam :]
      To by bylo na tyle :)))

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz i opinię. Rosnąca liczba wyświetleń i komentarzy motywuje mnie do dalszej pracy.