23 listopada 2014

MOJE WŁOSY U ANWEN !

Dziś bardzo szybki i krótki post. Jutro pojawi się jakaś recenzja. Chciałam się właściwie pochwalić moim włosowym "sukcesem". Bardzo często czytałam u Anwen na blogu MWH , podziwiłam włosy ich autorek i skrycie marzyłam o tym, że moja MWH się także kiedyś pojawi. Stało się ! Moją Włosową Historię możecie przeczytać TUTAJ .

Pozdrawiam Was serdecznie :)

16 listopada 2014

NIEDZIELA DLA WŁÓSÓW (2)

Dziś kolejny post z serii Niedziela dla Włosów. Zdjęcia niestety są bardzo kiepskie, bo nie miał mi ich kto zrobić. Coraz bardziej odczuwam nadchodzącą zimę. Właściwie o 16 robi się już ciemno, a do tego coraz częściej pada deszcz. W taką pogodę mam ochotę tylko na ciepłą herbatę, koc i dobry film.
Co zafundowałam dziś moim włosom ? W pierwszej kolejności nałożyłam na 30 minut pod czepek olej lniany, a następnie umyłam włosy szamponem Balea Aloe Vera i Mango. Po wyciśnięciu nadmiaru wody nałożyłam na włosy maskę Biovax Keratyna + jedwab, którą trzymałam również 30 minut. Pozwoliłam sobie również wyprostować włosy, bo miałam wyjście, a poza tym nie robię tego często. Włosy po tym wszystkim prezentowały się tak :



Myślę, że brakowało im protein i teraz wyglądają o wiele lepiej, czuję sporą różnicę w dotyku :)

15 listopada 2014

MOJA WISHLISTA NA NAJBLIŻSZE MIESIĄCE

Każda z nas ma chyba ciągle jakieś przedmioty, które chciałaby otrzymać lub kupić. Muszę przyznać, że mi idzie coraz lepiej z ograniczeniem ich ilości. Zrobiłam wishlistę, na której znajdują się przedmioty, które chciałabym mieć u siebie do końca roku. Wishlisty są bardzo popularne, myślę też, że pomagają nam sprecyzować czy jest nam coś potrzebne, czy mniej i kiedy możemy sobie na to pozwolić. Poza tą wishlistą jest jeszcze kilka rzeczy, które chciałabym mieć, jednak wiem, że wymaga to czasu i nie zdołam kupić ich do końca roku.



1,2  Kominek do wosków i woski YC - czytałam na blogach już tysiące razy o cudownych zapach YC, więc również chciałabym zobaczyć jak pachną. Na pewno chciałabym wypróbować zapachy, które polecane są na blogach, a teraz też jakieś bardziej jesienne i świąteczne. Uwielbiam takie przytulne zapachy, otulające całe pomieszczenie.

3. Szampon i odżywka L2M do włosów suchych. Unikalny luksusowy szampon zawiera ekstrakty białka perły, które odżywiają, chronią włosy, oraz nadają im elastyczności i sprężystości. Organiczny ekstrakt z jagód acai bogaty w witaminy, nawilża włosy oraz łagodzi podrażnienia skóry głowy.  
Jestem bardzo ciekawa jak ta seria sprawdziłaby się na moich włosach.

4. Czarne mydło Babuszki Agafii - pewnie doskonale je znacie, jest na jego temat tyle pozytywnych opinii, że chyba każda z nas chciałaby je mieć.

5. Maska marokańska - na nią również czaję się od dłuższego czasu. Podobno świetnie dociąża, a moje włosy tego potrzebują, więc chciałabym zobaczyć czy się sprawdzi.

6. Lakiery Essie - zauroczyły mnie głównie swoimi kolorami, są cudowne. Najbardziej podobają mi się pastele, jednak cena skutecznie odstrasza chyba większość z nas.

7. Paletka Sleek Au Naturel - marzy mi się już od hu hu hu.... zastanawiałam się też nad "oh no special". Myślę, że w zupełności by mi wystarczyła i byłabym z niej zadowolona. Może już niedługo będzie moja ?

8. Złoty zegarek z cyrkoniami - moim zdaniem baaardzo stylowy, pasujący do wielu rzeczy. Do tego pięknie się prezentuje. Wolałybyście coś takiego czy zegarek Elixa ?


I to chyba na tyle. Wybrałam rzeczy, które są możliwe do kupienia/zdobycia w najbliższym czasie. Wiosną planuję kupić nowy aparat, więc na pewno aktualizacje włosów będą się częściej pojawiały. Jutro zapraszam Was na kolejną Niedzielę dla Włosów.

10 listopada 2014

ODŻYWKA BALEA OIL REPAIR

Cześć ! W końcu czas na jakąś recenzję.  Kilka produktów zdenkowałam, więc mogę o nich napisać kilka słów. Na pewno wiecie o promocji w Rossmannie 1+1, ja kupiłam dwa podkłady Rimmela Stay Matte i Wake Me Up ;) Pierwszym produktem jaki udało mi się zdenkować odżywkę Balea Professional. Kupiłam ją przez mnóstwo pozytywnych opinii w blogsferze. Poza tym, mając do niej nieograniczony dostęp, postanowiłam spróbować. Jakie są moje wrażenia ?


Odżywkę możemy kupić w drogeriach DM lub zamawiając przez Internet. Konsystencja jest dosyć rzadka, co mnie trochę rozczarowało. Jest niewydajna. Zapach ma przyjemny, a kolor biały. Używałam jej głównie po myciu i zostawiałam na kilka minut. Włosy już przy spłukiwaniu wydawały się być miękkie. Muszę przyznać, że odżywka również ułatwiła trochę rozczesywanie. Na pewno dobrze radzi sobie z puchem. Włosy po jej użyciu są dociążone i miękkie. Niestety z myślę, że jest gorsza od Nivea Long Repair czy żóltego Gliss Kura. Fajna, ale miałam już lepsze. Po jej użyciu po prostu czegoś mi brakowało i nie wiem czy do niej wrócę.


Od producenta :

Profesjonalna odżywka do suchych i zniszczonych włosów, zawierająca pielęgnujący olejek arganowy. Nawilżający kompleks z białka pszenicy, pantenol oraz gliceryna stymulują i pobudzają cebulkę włosa oraz wzmacniają całą jego strukturę.

Skład :
AQUA · GLYCERIN · CETEARYL ALCOHOL · ISOPROPYL PALMITATE · BEHENTRIMONIUM CHLORIDE · ARGANIA SPINOSA KERNEL OIL · PARFUM · PANTHENOL · ISOPROPYL ALCOHOL · SODIUM BENZOATE · HYDROLYZED WHEAT PROTEIN · POTASSIUM SORBATE · CITRIC ACID


Moja ocena  mocne 3.5/5
PLUSY : 
- cena
- działanie
- skład
- zapach

MINUSY :
- oczekiwałam więcej
- wydajność
- dostępność
- konsystencja  
Miałyście już okazję przetestować jakąś odzywkę z tej serii ?
Jak Wasze wrażenia ?

NIEDZIELA DLA WŁOSÓW (1)

Pisząc poprzedni post, kompletnie zapomniałam o tym, że dzisiaj miała się pojawić moja pierwsza "Niedziela dla włosów". Oczywiście posty z tej serii nie będą pojawiały się co tydzień, bo nie zawsze zdarza się tak, że myję je akurat w niedzielę. Jak wyglądała moja włosowa niedziela ?

 przed rozczesaniem

Najpierw nałożyłam pod czepek i ręcznik olej z pestek winogron na ok. 40 minut. Następnie włosy umyłam szamponem Alverde, chroniącym kolor (niedługo będzie można przeczytać jego recenzję). Po umyciu nałożyłam na kilka minut odżywkę z serii Balea Professional z olejami. Przed suszeniem włosy spsikałam odżywką b/s w sprayu Gliss Kur Oil Nutritive, a końcówki zabezpieczyłam jedwabiem GP. Niestety moje pseudo fale dzisiaj w ogóle nie chciały się układać i włosy na zdjęciu wydają się krzywe. Mimo wszystko są miękkie i dobrze dociążone.

 po rozczesaniu

9 listopada 2014

MOJE WŁOSOWE ZBIORY

Witam wszystkich ! W końcu mogę wrócić do blogowania. Za mną dosyć ważne wydarzenie, na którym skupiałam się przez ostatnie miesiące. Nie mogłam też przez  to poświęcać blogowaniu tyle czasu, ile bym chciała. Mam nadzieję, że teraz już będzie coraz lepiej :) Na początek mam dla Was moje włosowe zbiory. Chciałabym pokazać jakie kosmetyki znajdują się w mojej szafce i co będzie pielęgnowało moje włosy w najbliższym czasie.

Na pierwszy plan idą szampony. Nie stronię od szamponów z SLS/SLES jeśli nie powodują swędzenia skalpu i wypadania włosów. Dla mnie dobry szampon powinien się w miarę dobrze pienić, myć, dobrze zmywać oleje i nie powodować, że włosy będą "tępe". Poza tym jak wyżej, wszystkie szampony, które spowodują swędzenie, łupież lub wypadanie włosów odpadają ;)

Dalej przechodzimy do odżywek i balsamów. Jak widzicie nie jest ich jakoś bardzo dużo. Być może przy kolejnym zamówieniu na SS skupię się bardziej na balsamach. Nie ukrywam, że najchętniej kupuję maski, co zresztą będzie widać na kolejnym zdjęciu.Moje włosy najbardziej lubią emolienty, więc każda odżywka/balsam, które nawilżą moje włosy, wygładzą i zniwelują puch, będą świetne.  Do moich ulubionych, zwłaszcza na zimę należą Nivea Long Repair i Timoei drogocenne olejki.

 Jak już wspomniałam, najchętniej kupuję maski. Tutaj stawiam na te dociążające, wygładzające. Muszę Wam powiedzieć, że jak na razie nieźle trafiałam. Nie sprawdziła się u mnie jedynie  NV.

 Uwielbiam olejować włosy, więc mój zbiór jest dość liczny. Mamy w nim podstawowe oleje m.in : olej z pestek winogron, olej lniany, olej sezamowy, oliwka BDFM itd.

 Moim włosowym celem jest także zapuszczenie włosów do talii, więc nie obyłoby się bez wcierek. Niestety Joanna Rzepa się u mnie nie sprawdziła. Możecie o niej poczytać TUTAJ, Jantar i woda brzozowa są w porządku, jednak najlepsze efekty osiągam po maści końskiej.

Bardzo ważnym elementem w pielęgnacji jest zabezpieczanie włosów przed zniszczeniami. W tym celu kupiłam trzy powyższe produkty i obecnie denkuje eliksir Gliss Kura.

Jestem w trakcie testowania różnych produktów, więc na razie rzadko wracam do kosmetyków, które się sprawdziły. Mam zamiar sprawdzić na moich włosów sporą ilość kosmetyków i znaleźć w końcu zestaw idealny, składający się z dwóch szamponów, jednej odżywki (zmieniajac je co jakiś czas), dwóch masek, dwóch olei i jednego serum. Będzie to może trudne, bo znalazłam już sporo dobrych kosmetyków, ale w zbiorach zamierzam mieć właśnie taką ilość tego wszystkiego. Po zdenkowaniu czegoś, można oczywiście kupić coś innego. Dążę do takiego rozsądnego minimalizmu.

Które produkty z moich zbiorów sprawdziły się u Was najlepiej lub najgorzej ? Jak wyglądają Wasze zbiory ? Macie jeszcze więcej produktów, czy znalazłyście swój "zestaw idealny" ? Jestem bardzo ciekawa.