9 września 2014

Suchy szampon Batiste - musisz go mieć !

Witajcie ! Podejrzewam, że większość z Was również nie może już doczekać się piątku. To chyba kwestia pozytywnego myślenia, którego zwłaszcza jesienią brakuje. Ostatnio bardzo często pisałam posty o odżywkach, dlatego dziś dla Was mam recenzję szamponu. Na dodatek suchego. Na pewno o nim słyszeliście i podejrzewam, że każda z Was miała okazję go wypróbować. Ja swój kupiłam w Hebe, ale ostatnio też miałyśmy taką możliwość w Biedronce. Jeśli któraś z Was mieszka w Niemczech, to możecie zajrzeć do Reala. Są tam wersje mini i te normalne.


Co mogę powiedzieć o tym szamponie ? Że używam go w sytuacjach, kiedy nie mam czasu na odświeżenie włosów, a muszę gdzieś wyjść. Czasami idę spać i myślę (a może chciałabym), by moje włosy wytrzymały kolejny dzień bez mycia. Niestety rano okazuje się, że włosy przy skalpie nie wyglądają na świeże. Właśnie wtedy sięgam po suchy szampon.

Szampon ma bardzo ładny zapach, a na dodatek wygląda...uroczo :) Możemy je kupić w dwóch pojemnościach 200 ml oraz 50 ml. Niestety jak już wspominałam są dostępne tylko w Hebe, Internecie i niemieckim Realu. Mam ciemne włosy, ale przy odpowiednim rozprowadzeniu, nie stają się one szare. Szampon matuje miejsca, na które go "nałożymy". Wystarczy kilka psiknięć i włosy wyglądają o niebo lepiej. Ostatnio efekt utrzymał się ok 9 godzin. Nie wiem jak Wy, ale jeśli moje włosy nie są świeże to bardzo źle się z tym czuję i nawet użycie suchego szamponu tego nie likwiduje. Po prostu czuję, że muszę je umyć i wyglądają źle. Używam go bardzo rzadko, ale jest to mój ulubiony suchy szampon. Jestem ciekawa jak zadziałałaby na moich włosach wersja dla brunetek.

Moja ocena 4/5

PLUSY :
- zapach
- działanie
- wygląd opakowania
- nie zostawia białego pyłu na włosach

MINUSY :
- dostępność
- zbyt duże ciśnienie (czasami można przesadzić i psiknąć za dużo szamponu)


 Jak Wasze doświadczenia z tymi szamponami ? 
A może nie miałyście jeszcze okazji ich wypróbować ?

+

do rozdania dołączyłam szampon Balea 

7 komentarzy:

  1. Nie miałam nigdy szamponu batiste a bardzo chciałabym go wypróbować. Miałam go kupić w biedronce ale rozeszły się jak ciepłe bułeczki, a ja nie zdążyłam. Również źle się czuję z nieczystymi kłaczkami, dlatego zazwyczaj po prostu je myje :)

    Zapraszam na rozdanie na moim blogu :) http://cosmeticwahnsinn.blogspot.com/2014/09/rozdanie-z-okazji-perwszych-urodzin.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię jak na razie miałem dwie wersje (Cherry i Lace) a teraz chcę spróbować Blush :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Dosyć niedawno kupiłam swój szampon, użyłam już kilka razy i jestem zachwycona ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kupiłam ostatnio kokosowo-ananasowy i jest świetny :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze go nie miałam, ale zamierzam kupić. Ja stosowałam z Syoos i byłam bardzo zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  6. uzywam wersji wild, zakochalam sie w jego zapachu, chcialabym miec takie perfumy ;) :D myje glowe codziennie rano, ale czasem w weekend daje im i sobie odpoczac i psikam suchym. wizualnie wlosy sa ok, gorzej w dotyku :/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ostatnio kupiłam świetny suchy szampon z firmy Farouk znalazłam świetny sklep w internecie BOSCO DESIGN

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i opinię. Rosnąca liczba wyświetleń i komentarzy motywuje mnie do dalszej pracy.