16 sierpnia 2014

Odżywka Nivea Long Repair

Cześć dziewczyny ! Wracam ze zdwojoną siłą. Mam nadzieję, że już teraz wszystko będzie w porządku i Was nie zawiodę. Zdjęcia mojego autorstwa dodam jak tylko wrócę do domu.W tym roku czeka mnie bardzo ważny egzamin,a już w maju następnego roku kolejny. Chyba domyślacie się o co chodzi. Dodatkowo można powiedzieć, że będę migrowała, co mi trochę utrudni dodawanie postów, ale zamierzam je planować np. w weekendy i myślę, że wszystko się ułoży.
Jak pewnie zauważyłyście zmieniłam wygląd bloga :) Nie jest on może idealny, ale na jakiś czas wystarczający. Czy będą jakieś inne nowości ? Zastanawiam się nad wprowadzeniem cyklu postów "Niedziela dla włosów", "Gdzie warto zajrzeć" i "Tydzień w zdjęciach" :)

Dziś przygotowałam dla Was recenzję jednej z moich ulubionych odżywek. Odżywki używam po każdym myciu, a ta należy do tych, po których wiem, że moje włosy będą wyglądać co najmniej dobrze. Dobrze jest mieć odżywkę, której użyjemy przed ważnym wyjściem i nie musimy się obawiać, że ujrzymy "siano" czy puch :) Używałam tej odżywki zimą i nigdy mnie nie zawiodła. Przejdźmy do konkretów.



Odżywkę możemy kupić w ładnym, niebieskim opakowaniu, które jest dobrze wykonane. Nic się nie wylewa, nie łamie etc.Konsystencja jest dla mnie idealna. Niezbyt gęsta, ale też niezbyt rzadka dzięki czemu odżywkę z łatwością możemy rozprowadzić po włosach. Odżywka ma kolor perłowy/biały.
Zapach mogę określić jako typowo mydlany. Na początku nie byłam do niego przekonana, nawet mi się nie podobał, ale później się przyzwyczaiłam. Wspaniale dociąża moja włosy, zapewnia również wygładzenie i miękkość. Bardzo dobrze radzi sobie z puchem, a włosy błyszczą jak szalone. Ufam jej w 100% i mogę jej użyć kiedy chcę, by moje włosy wyglądały naprawdę dobrze. Z pewnością nie obciąża, za to pielęgnuje końcówki. Polecam ją każdemu,kto jeszcze nie miał okazji przetestować. Jak wspomniałam wyżej, jest to jedna z moich ulubionych odżywek.




Moja ocena 5/5

PLUSY
- działanie
- w miarę wydajna
- cena
- dostępność

MINUSY
- jak dla mnie minusów brak; dla niektórych minusem może być zapach

Znalazłam 3 inne odżywki, które na moje włosy działają podobnie. Domyślacie się jakie ? Kolejne 3 recenzje będą właśnie z nimi w roli głównej.
Zapraszam do przeczytania poprzedniego postu. Po prawej stronie również możecie znaleźć ankietę.
Liczę na Waszą pomoc.

Pozdrawiam ;)

9 komentarzy:

  1. ja niestety nie lubię kosmetyków nivei bo jakos źle na mnie wpływają


    http://alice-says-hello.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też nigdy nie byłam do nich przekonana, a NVL dostałam jako prezent, sama też bym nie kupiła :)

      Usuń
  2. Odżywki Nivea bardzo lubię chociaż akurat tej jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Również uwielbiam tę odżywkę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę się w końcu zebrać do jej kupna! :-P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że może się sprawdzić :) Pasuje wielu dziewczynom.

      Usuń
  5. kuuuupie ja w koncu :D ja jestem mega ciekawa na kolejne odzywkim ktore chcesz polecic. spiesz sie bo moja wyplata blisko :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie następna już jutro :D Wczoraj do tego grona dołączyła jeszcze jedna, niestety niedostępna stacjonarnie w Polsce.

      Usuń
  6. jesli niedostepna w polsce to dla mnie lepiej bo ja tez w niemczech mieszkam ;p pozdro

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i opinię. Rosnąca liczba wyświetleń i komentarzy motywuje mnie do dalszej pracy.